• Kama

Cała prawda o strefie relaksu - KONIEC

Aktualizacja: cze 5

Dzisiaj mija dokładnie 3 miesiące od aresztowania "Norberta" szefa strefy relaksu

więc jest to doskonały moment, aby zakończyć naszą opowieść o początkach, rozkwicie i końcu salonu nr 2 w Poznaniu.


Ostatnio przerwaliśmy naszą historię w momencie, gdy dwa salony masazu dominowały w Poznaniu zajmując ponad 80% rynku masażowe. I w tym momencie nastąpiła wymuszona i nieplanowana półroczna przerwa w funkcjonowaniu salonu JuliaMasaż. Na czym skorzystały wszystkie salony konkurencyjne ze szczególnym uwzględnieniem strefy relaksu i strefy masażu (salon z Dalemińskiej).


Bardzo szybko masażystki z Julii znalazły zatrudnienie w strefie. I jeszcze szybciej "rdzenne" dziewczyny ze strefy w większości zniknęły z salonu ponieważ były słabsze i mniej atrakcyjne niż nasze "byłe". Na temat tego co się tam działo co nieco wiem i kilka smaczków opiszę następnym razem.

Wiosną i latem 2019 strefa relaksu rządziła niepodzielnie na rynku wykorzystując wszystkie nasze rozwiązania. Także w tym czasie dynamicznie rozwinęła się działalność masażystek pracujących na własną rękę . Jesienią 2019 było na Roksie około 100 masażystek i seks-masażystek - w większości efemeryd które bardzo szybko zniknęły z rynku.

Systematycznie też wykruszały się nasze dziewczyny ze strefy - jedna po drugiej.

Warunki pracy w strefie były nie do przyjęcia dla Polek mających jakąkolwiek alternatywę. W grudniu w strefie nie została już żadna nasza była masażystka poza kochanką Roberta D. Paulą aka Liwią, która była promowana kosztem wszystkich innych masażystek. I przez wszystkie nienawidzona bardzo...


Po 3 miesiącach od powrotu na rynek JuliaMasaż miała 10 masażystek, strefę w Poznaniu reprezentowało 12dziewczyn - z czego połowa to były prostytutki-Ukrainki z rosyjskiej Roksy.


3 marca 2020- DOKŁADNIE rok po zamknięciu JuliaMasaż- nastąpiło aresztowanie Roberta D. i jego pracowników. Czy ta data to zamierzona zbieżność?

Pewnie nie - chociaż w Julii śmiejemy się, że był to prezent "przeprosinowy" na naszą "rocznicę".


Właśnie 3 marca tym samym momencie Cbśp wkroczyło do wszystkich lokalizacji strefy i połapało wszystkich ich pracowników i masażystki. Ukrainki w panicznym strachu chowały się za zasłonami i uciekały w samych stringach po wrocławskich kamienicach.


Znaleziono gotówkę, biżuterię, dwa kilogramy narkotyków, sfałszowane zaświadczenia zatrudnienia, dowody na zmuszanie ukraińskich masażystek do prostytucji i wiele wiele innych rzeczy. Sprawa jest rozwojowa i ma drugie dramatyczne dno- ale o tym następnym razem.


Gdy aresztowano Roberta D. powiedziano mu, że jeśli chce romans z Paulą zachować w tajemnicy przed żoną to musi przekazać policjantom całą gotówkę, jaką ukrył.


Wydał policji 100 tys zł -ale Dobrusia i tak o wszystkim została poinformowana.

Czy "Norbert" może liczyć na jej lojalność ? Nie wiem.

Jak się ta historia skończy ...

Nie wiadomo....






892 wyświetlenia1 komentarz