• Kama

Dzień Świstaka czy Dzień Świra?

Aktualizacja: cze 10

Dzisiaj miałam nieprzyjemność korzystania z usług PKP Intercity. Podróż "tam" bez większych emocji - za to podróż z powrotem.....

Na peronie uwagę zwracał wysoki, młody przystojniak w typie każdej. Ponieważ lubię ładne rzeczy ze dwa razy omiotłam go wzrokiem.

Rozsiadłam się w swoim przedziale- przedział jak przedział. Ale za chwilę wystrój wnętrza znacząco się poprawił gdy przystojniak z peronu przytośtał się do niego ze swoimi plecaczkami, laptopami, aparatami, nożami i co tam jeszcze faceci w swoich tobołkach noszą.

Usiadł w przeciwległym rogu przedziału. No i fajnie.

Kątem oka widzę jego (słuszne) zainteresowanie klatką piersiową autorki posta.

No i fajnie. Zmęczona zamykam oczy- i tu - niczym kot ninja z znanego virala- za każdym razem gdy otworzę oczy chłopak siedzi coraz bliżej. No i fajnie.

W końcu jest kolanko o kolanko. Fajnie ?

Ja mam dżinsy, ale gościu ma szorty więc zaczyna być troszkę niezręcznie.

W pewnej chwili kolejny raz otwieram oczy i widzę, że koleś siedzi z laptopem na kolankach a spodenki ma zsunięte z pośladków i cały czas wkłada ręce pod laptopa....

Poważnie?

Ja pier.......

Dosłownie świeci gołym dupskiem- skądinąd kształtnym i smakowitym...

Kur...a - ja wiem, że jestem zajebista i każdego faceta owiewa moja boska aura i piękny zapach perfum ale BEZ JAJ!

Po niedzielnych przygodach z masażystą-ruchaczem teraz to ???

Co to kur... ma być ja się pytam ????????

Co to ma być ?????


Kwarantanna się facetom na mózg rzuciła?

Nadmiar spermy zwiększa ciśnienie śródczaszkowe i pozbawia logicznego myślenia?


Ja wiem, że Wam oczywiście nie.

Ale jak tak dalej pójdzie to za chwilę z chaty przestanę wychodzić .

Muszę postudiować wiktymologię, bo może sama się proszę o kłopoty i mam w sobie syndrom ofiary? Molestowania seksualnego tym razem...


A tak poważniej - trudno to jakoś racjonalnie wytłumaczyć.

Pamiętam , że mój mistrz, który uczył mnie tantry twierdził, że gdy masażysta czy masażystka wykonuje tantrę z zaangażowaniem to zaczyna wydzielać feromony, które w jakiś tam sposób wpływają na płeć przeciwną i zmieniają jej zachowanie.

Jest to coś z pogranicza Czarnej Tantry - Tantry Szamańskiej.

Coś czego nie wolno uczyć. Nie wiem czy to prawda.

Ale...

Dwa razy miałam zrobioną tantrę (raz prawdziwą, raz ktoś kompletnie nieświadomy tego co robi robił masaż relaksacyjny, który był o włos od tantry i który bardzo wpłynął na mój układ przywspółczulny).

Z tego co mi wiadomo obie te osoby sprawiają, że gdy pojawiały się w pomieszczeniu - wszyscy inni przestawali istnieć.


Może coś w tym jest?

Magia Tantry ?


A może to zbieg okoliczności i straszny pech...




422 wyświetlenia6 komentarz