Obsesja i paranoja ?

Ostatnio dużo osób zadaje mi pytanie dlaczego tak "gnębię" masażystki za skracanie masaży? Dlaczego tyle dziewczyn z tego powodu zwolniłam?

Powody są zasadniczo dwa :

Po pierwsze:

Uważam, że każdy bussines, który ma odnieść sukces i przetrwać na rynku trzeba budować na zaufaniu klientów do firmy.

Jeśli coś obiecujemy, o czymś piszemy w naszych reklamach to musimy spełniać nasze obietnice. W innym przypadku jesteśmy gołosłowni i wychodzimy na kłamców. W czasach SPA na Długiej nasza firma złożyła wiele obietnic - które były niedotrzymywane przez nasze masażystki.

Tym razem nie zgadzam się na to.

Gdy np umawiamy klienta na masaż godzinny to ma trwać on 60minut.

Po drugie :

Nasz salon ma być lepszy niż inne salony i ma się różnić od konkurencji kilkoma rzeczami.

Są to :

-pięknie wyposażone, czyste, zadbane wnętrza

-dobrze wyszkolone masażystki

-czytelna, zawsze aktualna strona internetowa

-miła, kompetentna recepcja

-dogodne godziny pracy

-masaż na komfortowych materacach i profesjonalnych stołach do masażu

-masaż na bawełnianych świeżych prześcieradłach

-idealnie czyste, wyprane ręczniki kąpielowe

-jednorazowe gąbki, klapki, markowe kosmetyki pod prysznic

-świetny jakościowo olejek migdałowy do masażu

-MASAŻE TRWAJĄCE DOKŁADNIE TYLE NA ILE SIĘ UMÓWISZ.

masaż godzinny ma trwać 60minut od rozpoczęcia masażu

masaż półtoragodzinny ma trwać 90minut

Gdy sobie dokładnie przeczytacie powyższy spis zauważycie, że wszystko jest w gestii Firmy.

Lokale, sprzęty, wyposażenie, dekoracje, recepcja, sprzątaczki, reklama, szkolenia - wszystko gwarantuje Firma.

Jest tylko jedna rzecz która zależy od masażystki.

Jedna jedyna rzecz którą ona ma dać od siebie.

A mianowicie nasza masażystka ma wykonać masaż, który trwa godzinę lub półtora - tyle na ile umawia się klient.

I niestety wszystkie dziewczyny, które nie są mi tego zagwarantować muszą opuścić nasz salon.

Tak jak go opuściła dzisiaj Kornelia - o czym ze sporym żalem informuję.

Wyróżnione posty