Być jak amisz

Jak pewnie wiecie i pamiętacie (albo i nie :) ) przez te 5 lat funkcjonowania salonu JuliaMasaż 90% zdjęć reklamowych naszych masażystek robiłam sama, moim telefonem (ach ta przyjazna Nokia na windowsie). Były to zdjęcia ładne- na pewno skuteczne- NIE TKNIĘTE PHOTOSHOPEM. Zawsze uważałam, że technika nie powinna zastąpić iskry dzięki której zdjęcia ciała przyciągają uwagę.

Czasem zdarzało mi się wrzucić zdjęcia dziewczyn, które były ich własnością- często z daleko idącymi przeróbkami - tak dla urozmaicenia.


Po reaktywacji salonu masażystki chciały mieć "piękne zdjęcia jak ze strefy".