Druga fala

No właśnie - czy będzie?

Już wiemy, że wiosenna histeria na tle rozprzestrzeniania się pandemii "śmiertelnego" koronawirusa była -mówiąc delikatnie - ponad miarę. Wiemy też, że dzięki nakręcaniu spirali strachu sporo przedsiębiorców luźno powiązanych więzami towarzysko-biznesowymi z obozem rządzącym ładnie sobie zarobiło na niecertyfikowanych maseczkach czy luksusowych respiratorach-widmo. Z drugiej strony wiemy, że lockdawn doprowadził wiele firm i gospodarstw domowych na skraj bankructwa lub popchnął zgoła w przepaść. Z trzeciej strony mówi się o ponownym wzroście zachorowań i prawdopodobnym powrocie restrykcji w niektórych krajach np we Francji.

Więc jaki będzie rozwój sytuacji?

Czy rząd (rządy) nauczony smutnym doświadczeniem tym razem zachowają