I zapraszamy do Ani

Niestety praca masażystki masującej na macie jest obarczona sporym ryzykiem "chorób zawodowych". Od zawsze w przypadku dziewczyn dużo masujących pojawiają się problemy nawracające problemy z kolanami - coś jak "łokieć tenisisty" tylko na nodze. Ostatnio chorowała Marta (ale dzięki fizjoterapii i systematycznym masażom szybko się "wylizała" ) teraz przypadłość ta dopadła Anię. Ale ponieważ Ania jest zbyt żywą osobą na siedzenie w domu dzisiaj zaszczyci nas swoją obecnością .

Będzie w pracy 10.00-16.00 na ul. Garbary .

Wykonuje nuru PRO , PLUS I KISS GFE .