Oblicza pedofilii czyli Zuzi przygody z klientami "budżetowymi"

Wychowana na rycersko-samurajskim etosie organicznie nie znoszę żerowania na jednostkach słabszych. Wykorzystywania organizmów, które nie wykształciły jeszcze mechanizmów obronnych. Dlatego tak bardzo bulwersuje mnie fakt, że w Polsce (i nie tylko) tematy dotyczące wykorzystywania seksualnego dzieci są przykrywane milczeniem. Dużo ludzi woli nie widzieć/nie słyszeć/nie myśleć o kłopotliwych faktach bo przyjęcie do wiadomości wymusza działanie. A większość ludzi tego boi się nade wszystko. Że będą musieli "coś" powiedzieć "coś" zrobić...


Dlatego bardzo się cieszę , że pojawiły się 3filmy mówiące o pedofilii w różnych środowiskach. Mamy "Zabawy w chowanego" braci Sekielskich opowiadający o wykorzystywaniu seksualnym małoletnich przez księży katolickich w Polsce i ukrywaniu tych praktyk przez kościelnych hierarchów. W opozycji jest film "Nic się nie stało" Sylwestra Latkowskiego poruszający temat niesławnego i bezkarnego łowcy nastolatek "Krystka" intensywnie działającego w Zatoce Sztuki. Gdzie stałymi bywalcami było wielu celebrytów jednoznacznie kojarzonych z upodobaniem do młodych (bardzo) kobiet jak np piaskowy dziadek Wojewódzki. Oskarżane są też osoby, które wiedzą i nic z tą wiedzą nie robią .

Jesteś wtedy tak samo winny jak sprawca.

Trzecią pozycją jest świetny serial Netflixa "Jeffrey Epstein: Obrzydliwie bogaty” gdzie na plan pierwszy wychodzą sprawy molestowania seksualnego nieletnich dziewczyn, zmuszania ich do stosunków seksualnych, gwałty, handel kobietami i namawianie ich do prostytucji. Tu z kolei pojawiają się nazwiska z środowiska koronowanych głów jak np książę Andrzej z Wielkiej Brytanii czy wręcz Donald Trump.

Niestety w ten kontekst wpisuje się okropny pierwszy dzień pracy u nas naszej Zuzi. Jej pierwszym klientem był stary wyjadacz, nasz stały klient, który chodzi na masaże od wielu, wielu lat. Wydawał mi się wielkim wielbicielem masaży jednak sytuacja z Zuzią stawia go w dwuznacznym świetle.

Przyszedł na masaż relaks na stole w sukience bez dotyku za 80zł.

Jednak w czasie masażu pomimo protestów Zuzi zdejmował jej sukienkę, całował piersi, szczypał sutki, ściągał majtki i wiele innych rzeczy. Zuzia wielokrotnie prosiła go, żeby tego nie robi, odsuwała jego ręce - jednak po dwóch minutach znowu wsadzał jej rękę w majtki.

Może "łowcy nowinek" tak bardzo spieszą się do nowych dziewczyn nie po to by znaleźć swoją "idealną masażystkę". Może tak lecą do nowinek aby wykorzystać nieuświadomioną dziewczyną, która nie potrafi się jeszcze bronić.

Ze starą wyjadaczką daleko by nie zaleciał.

Stara wyjadaczka wywaliłaby takiego klienta.

Młoda boi się stracić pracę i wychodzi z pokoju z płaczem.


Następny klient to też dobry numer. Przyszedł do Zuzi i na dzień dobry powiedział, że ma mało czasu i żeby zrobiła mu masaż półgodzinny.

Po "masażu" rzucił jej 40zł i wręcz uciekł zanim ona zdążyła zareagować .


Żałosne i kompletnie pozbawione klasy zachowanie.

Takie "kradniecie" czegoś co Ci się nie należy.

Mam nadzieję, że z racji na to, że nasze masaże są jednak trochę droższe niż średnia

tacy klienci są tylko wyjątkami potwierdzającymi regułę.

Która mówi, że masaż to potrzeba luksusowa i wymaga wyrobionego odbiorcy.

Że za tym idzie dbałość o zdrowie i większa świadomość.

I wyższy poziom moralny.


Czego sobie i Wam życzę







Wyróżnione posty
Posty już wkrótce
Cierpliwości...
Ostatnie posty
Archiwum
Wyszukaj wg tagów
Nie ma jeszcze tagów.
Podążaj za nami
  • Facebook Basic Square
  • Twitter Basic Square
  • Google+ Basic Square