Słowo roku LOCKDOWM

Już prawie 100lat temu fascynujący Rhett Butler w romansie wszechczasów tłumaczył Scarlett O'Hara , że na budowaniu cywilizacji zarabia się dobrze- ale dużo lepiej na jej burzeniu. Nie wiadomo czy nasi rządzący zaczytywali się swego czasu w "Przeminęło z wiatrem" ale zachowują się jakby pobierali nauki u tego romantyka wszechczasów.


Burzą naszą "cywilizację"- biznesy w Polsce są systematycznie doprowadzane do ruiny - i można je teraz wykupić za ułamek ich początkowej wartości. Klinicznym przykładem jest imperium hotelarskie Gołębiewskiego, które z racji na zamknięcie branży hotelowej i gastronomicznej praktycznie od roku znajduje się na skraju bankructwa. I co tydzień pan Tadeusz otrzymuje od państwa propozycje sprzedaży firmy lub chociaż wejścia w spółkę. Ponieważ Polski Holding Hotelowy ma apetyt na przejmowanie podobnych biznesów. Niektórzy nazywają to próbą ratowania hoteli, które sobie nie radzą. Inni- tendencją do centralizacji. Co wróży nam niestety długoterminowe problemy z normalnym funkcjonowaniem.

Po trzeciej fali wirusa przyjdzie czwarta, piąta.....

Potem kolejne mutacje....


Ale może cofnijmy się w czasie o rok- kiedy zaczynała się koronopanika nakręcana przez media. Próbowałam wtedy tłumaczyć, ze nie ma powodu do zamykania się "na dwa tygodnie" w domach bo WIRUS. Że po prostu trzeba się przyzwyczaić do funkcjonowania w takiej rzeczywistości przez najbliższe lata, że nie ma sensu reagować rezygnacją z życia- bo to się nie skończy "ZARAZ". I nie da się tego bezboleśnie przeczekać w pieleszach domowych. W moim kierunku wtedy leciały epitety "bezmyślna pazerna baba" "igrająca z ludzkim życiem" itp itd. Czas pokazał , że miałam rację ...


I myślę, ze mam rację gdy mówię, że już od tego pierwszego lockdownu ich rytm wyznaczały "nadrzędne" interesy naszych decydentów, ich wspólników, rodziny i przyjaciół.


Lockdown nr 1 (marzec 2020): duża nagonka, zamkniecie wszystkiego- także lasów przy 2 zakażeniach dziennie- otwarcie przy 2 tysiącach- w momencie jak Szumowski & ska zarobił na sprzedaży maseczek i wadliwych respiratorów, które do dzisiaj nie dotarły do szpitali. Później pod pretekstem "pomocy polocdownowej" nasypano wszystkim hojnie do kieszonek dotacji.

Tuż przed wyborami prezydenckimi....


Lockdown nr 2 (jesień) kolejna duża nagonka na zamknięcie wszystkiego, otwarcie w momencie gdy zostały postawione nikomu nie potrzebne szpitale tymczasowe funkcjonujące za gigantyczne państwowe pieniądze typu szpital narodowy na stadionie w Warszawie: pacjentów sztuk zero , sprzątanie obiektu za ponad milion złotych miesięcznie....


Lockdown nr 3 (kolejna wiosna) - przez chwilę myślałam, że jest on animowany przez lobby farmaceutyczne w celu sprzedaży szczepionek. Ale dzięki pomocy mediów popyt przekracza znacznie podaż.

Później myślałam, że może uda się uniknąć "twardych" lockdownów.

Do momentu gdy wszędzie zaczęło się mówić o nachalnych propozycjach wykupu biznesów hotelowych i gastronomicznych. Więc już wiadomo-lockdown będzie.

I będzie intensywna praca sanepidu i policji nad "niesubordynacją" społeczną...



Biorąc pod uwagę wszystko powyższe - nie zamierzam na ANI NA JEDEN DZIEŃ ZAPRZESTAĆ DZIAŁANOŚCI. Wolę zapłacić karę niż nie mieć jej z czego zapłacić .

A po to mam 3 prawników aby nie musieć płacić ...

W ciekawych czasach przyszło nam żyć.

A poniżej taka ciekawostka



Wyróżnione posty
Posty już wkrótce
Cierpliwości...
Ostatnie posty
Archiwum
Wyszukaj wg tagów
Nie ma jeszcze tagów.
Podążaj za nami
  • Facebook Basic Square
  • Twitter Basic Square
  • Google+ Basic Square