W poszukiwaniu przyjemności...

Aby bardziej zrozumieć mechanizm masaży erotycznych postanowiłam poexplorować obszary dostępne głównie dla Was....

A mianowicie przeprowadziłam na sobie kilka eksperymentów :) umówiwszy się w ostatnim czasie na kilka masaży. Wszystkie odbyły (lub odbędę się) u mnie więc na temat infrastruktury nie będę się rozpisywać.


Masaż nr 1

Pierwszy pan to Bartosz ( z którym tak trochę współpracujemy bez większych sukcesów) . Ma około 30lat, około 175cm wzrostu, szczupły, taki miły, zwykł chłopak bez jakieś zachwytów. Ma bardzo miły głos i bardzo fajny sposób mówienia- bardzo uwodzicielski. Zadbany, pachnący.

Twierdzi, że jest fizjoterapuetą. Być może, nie zauważyłam.

Masaż raczej mocny, acz bez rewelacji. Spoko część erotyczna- bez jakiejś tam większej finezji, raczej czysta mechanika- ale skuteczna kilkukrotnie- więc jest to rzecz, która powoduje, że polecam paniom usługi tego masażysty.

Cena 300zł za spotkanie 2h.

Wziąwszy pod uwagę, że chłopak dojeżdża z Łodzi - cena bardziej niż OK.

Link do oferty https://www.pomasuje.pl/


Masaż nr 2

Drugi masaż to Ignacy. Kolejny stosunkowo młody chłopak- około 25lat, atrakcyjny, wysportowany. Wykonuje masaże relaksacyjne i rehabilitacyjne z dojazdem do klienta. Tutaj czuć doświadczenie, czuć wykształcenie i czuć zamiłowanie do zawodu. Pomimo iż były to masaże bez erotycznego zakończenia, dostarczały więcej przyjemności niż którekolwiek inne.

Koszt 120zł/1h , około 200-220 za masaż 2 godzinny.

Link do oferty https://www.massuye.pl/


Masaż nr 3